abradab *:*:*:*:*:*abradab*:*:*:*:*

Temat: Jestem z powrotem.
Ja w sprawie technicznej ., chciałabym wiedziec jak moge sie o kims piszącym dowiedziec , chodzi mi o to ,żeby przeczytac posty od pierwszego do ostatniego , np Faustyny , bo nie wiem kim jest a ,że pisujemy obie na jednym forum kultura wymaga wiedziec zkim mam do czynienia .To taki przykład , nie wiem tez gdzie jest mó bilans zysków i strat i list pożegnalny do alkoholu .Prosze o informacje .
Źródło: alkoholizm.jawnet.pl/viewtopic.php?t=1600



Temat: Dlaczego pił mój ojciec, dlaczego pije mój m&
Dlaczego pije alkoholik , to proste , bo picie alkoholu cos mu daje , każdemu co innego, mnie dodawało odwagi,a zresta przeczytaj mój list pożegnalny do alkoholu i bilans zysków i strat , jest w artykułach i bedziesz znała odpwoeidz .Ja myslałam ,że pijąc zapomne o wszystkim , krótkotrwałe złudzenie , potem piłam bo szybko sie uzalezniłam .I tyle , teraz trżeżwieję , bo mogłam pic i sie zachlac i mogłam przestac pic i żyć .Wybrałam zycie co nie jest nigdzie napisane ,ze juz sie nie napiję .Nic bardziej mylnego , bo jak tylko zapomne kim jestem moge popłynąć .Pozdrawiam .
Źródło: alkoholizm.jawnet.pl/viewtopic.php?t=1109


Temat: Alkoholizm prawdziwy
Nakręciłeś się no i masz.Zawsze można wrócić na dobrą drogę.Ja w chwili głodu łapałam się za telefon i słuchałam,jak ktoś wybija mi z głowy to,co zamierzałam.Potem dałam komuś mój list pożegnalny do alkoholu i w trudnych chwilach(czytaj-chciałam pić)znów dzwoniłam i słuchałam listu.
Krzysztof,do mityngu sporo godzin.Poszukaj kogoś z kim te godziny spędzisz.
A Góralka napisała,co ona zrobiłaby(tak myślę).Nikt z nas tu na forum nie leczy wirtualnie,a Kaszpirowskiego wśród nas nie ma.Tak więc poszukaj pokory w sobie i do roboty.Jesteś nam potrzebny do wspólnej wędrówki na trzeźwo.
Źródło: alkoholizm.jawnet.pl/viewtopic.php?t=1137


Temat: Z dnia dzisiejszego...
Dziś na terapii przeczytałam swój list pożegnalny do alkoholu,a potem zaraz spaliłam.Przeżyłam ogromne emocje.Jednocześnie jestem bardzo wyciszona.Dziękuję Bogu,że mogłam,że dał mi szansę.Dziękuję Wam.Dziękuję też sobie.Trzeźwość,to cudowne słowo.Trzeźwość,to cudowny stan.Trzeźwość,to życie.Jestem wzruszona.
Pozdrawiam Was wszystkich.
Źródło: alkoholizm.jawnet.pl/viewtopic.php?t=204


Temat: Z dnia dzisiejszego...

Dziś na terapii przeczytałam swój list pożegnalny do alkoholu,a potem zaraz spaliłam.Przeżyłam ogromne emocje.Jednocześnie jestem bardzo wyciszona.Dziękuję Bogu,że mogłam,że dał mi szansę.Dziękuję Wam.Dziękuję też sobie.Trzeźwość,to cudowne słowo.Trzeźwość,to cudowny stan.Trzeźwość,to życie.Jestem wzruszona.
Pozdrawiam Was wszystkich.


Agata , pozdrawiam bardzo i cieszę się razem z Tobą .
Dziękuję , że jesteś :-)

lulla
Źródło: alkoholizm.jawnet.pl/viewtopic.php?t=204


Temat: potyczki z kacem:P
oto kilka waznych i cennych rad przed sylwestrem jakie znalazlam w madrej ksiazce mojego taty "Jak nie przesadzic-potyczki z kacem" :bg: :Najwazniejszy blad, jaki popelnisz, to odmowienie sobie posilku przed impreza.Alkohol wlany do pustego zoladka natychmiast uderzy ci do glowy . Sposobem na dobra forme w trakcie i po balu jest zjedzenie czegos tlustego :closedeyes: . Przed zabawa zazyj po trzy tabletki witaminy C oraz B-complex. Uwazaj tez co pijesz! :bg: W alkoholu sa toksyczne zwiazki-kongenery,najwiecej jest ich w brandy(kac prawie murowany),czerwonym winie,rumie,whisky i ginie;stosunkowo najmniej -w wodce :bg: .A prawdziwym samobojstwem jest mieszanie mocnych alkoholi ze slabszymi. Proces wchlaniania alkoholu z ukladu pokarmowego do krwi trwa 30 min,przed uplywem tego czasu nie siegaj po nastepna kolejke :devilred: . Po kazdym kieliszku wypij pol szklanki niegazowanej wody(gazowana przyspiesza dzialanie alkoholu). Wznoszac z gospodarzem pozegnalny toast,dodaj do alkoholu sok pomaranczowy,a w domu zjedz 2 lyzeczki cukry,popijajac szklanka soku marchwiowego i duza iloscia wody bez babelkow.
prosze to odnotowac w notatniczku i zapamietac :bg: [/list]
Źródło: kollataj.pl/forum/viewtopic.php?t=227


Temat: Dziennik Billa K. czyli nieoczekiwana zamiana ról<12>

Najpierw zanurzyłem głowę na minutę. Kiedy po kilkudziesięciu sekundach poczułem, że umieram – nawet widziałem światełko w tunelu! – najzwyczajniej w świecie nie wytrzymałem i, krztusząc się, wyjąłem głowę i spojrzałem w lustro.
Fu, okropnie wyglądałem! Włosy oblepiły mi twarz, a ten cholerny flamastrowy makijaż nawet mi nie spłynął.
Kiedy po kilkudziesięciu sekundach poczułem, że umieram – nawet widziałem światełko w tunelu!
Niestety, po kilkunastu sekundach usłyszałem (tak, pod wodą!)
Chcąc, nie chcąc, musiałem znowu się przestać topić.
Wtedy zorientowałem się, że to LIST POŻEGNALNY! Wyrwałem mu go z ręki i chlasnąłem po twarzy.
- Nie twoje! – wrzasnąłem

Nadchodzę nowy JA
niezależny
inteligentny
mężczyzna
sukcesu
- Bill Kaulitz
2. Przestać używać błyszczyka, bo to niemęskie
3. Stać się ucieleśnieniem spokoju i równowagi psychicznej.
5. Nauczyć się bić jak facet, w razie gdyby chłopaki z zaczepkami przesadzili
6. Nie pić alkoholu, bo to szkodzi cerze..
Coś w oczach Georga mi mówiło, że to on popełnił ten ohydny czyn
podszedłem do niego i bez uprzedzenia kopnąłem prosto w jaja.
Gwiazdeczko, gwiazdeczko
Spełnij me życzenie:
Chciałbym zmienić swe odzienie
I zapanować nad umysłem brata mego
I żeby nie zrobił mi już nic złego…

Zanuciłem to na melodię „Like a virgin”.
Gwiazdka mrugnęła do mnie, jakby na znak, że się zgadza. Pomachałem do niej
Yyyy.... Czy ten pan ma na pewno 17 lat? Zachowuje sie gorzej ode mnie... xD

Dobra, to by było na tyle.
Hiehie, Ty leniu, gdyby nie ja, to by jeszcze tej notki nie było! W sensie nie byłaby przepisana i zamieszczona xD

Dawaj szybko następną (a ja wiem, o czym będzie )

Pozdrawiam,
Kici Kici i Buty xD
Źródło: thpoland.fora.pl/a/a,5642.html


Temat: Kocham cię na zabój -Caracol 2008/09
Odcinek 1
German i Manuela świętują 20. rocznicę ślubu. Z tej okazji organizują wystawne przyjęcie dla rodziny i znajomych. Wśród gości jest także Catalina, kochanka Germana. Przygotowują ucieczkę. Catalina zostawia mężowi list pożegnalny z informacją, iż kocha innego. Cesar, mąż Cataliny, pokazuje Manueli dowody zdrady. Oboje są załamani.

Odcinek 2
Yuri jest zazdrosna o Rita. Uważa, że za bardzo interesuje się innymi kobietami. Okazuje się, że Rito poprosił ją o rękę pod wpływem alkoholu. Żałuje tej decyzji i wycofuje propozycję. Yuri chce popełnić samobójstwo. German przelał wszystkie środki na zagraniczne konta i sprzedał nieruchomości . W ten sposób Manuela i jej córki zostały bez dachu nad głową. Sergio z Manuelą, starają się pomóc ludziom, którzy zostali oszukani przez Germana.

Odcinek 3
Sanson dowiaduje się, że najprawdopodobniej straci pieniądze, które zainwestował w interes z Germanem. Prosi o wyjaśnienia Manuelę. Kobieta obiecuje mu, że zajmie się jego sprawą. Manuela wie, że musi jak najszybciej opuścić swój dom. Szuka miejsca, w którym może zatrzymać się wraz z córkami. Niestety, matka nie jest w stanie jej przyjąć, a siostra, Lucrecia i wszystkie przyjaciółki odmawiają udzielenia jej pomocy. Sergio wystawia na sprzedaż swój luksusowy samochód. Przypadkowo niszczy go jeden z pracowników Jorge. Okazuje się, że dom Manueli został w tajemniczych okolicznościach przekazany przestępcom. Manuela postanawia niezwłocznie go opuścić.

Odcinek 4
Manuela wywozi z domu resztkę należących do niej rzeczy. Jest zdesperowana. Wie, że nie ma się gdzie podziać. Spontanicznie postanawia wprowadzić się do Sergia, wspólnika swojego męża. Sergio, w poczuciu winy za zaistniałą sytuację, przyjmuje ją pod swój dach. Policarpa zawodzi się na swoim kochanku, Jorge. Obiecuje sobie, że się na nim zemści. Postanawia nieco poflirtować z Stalinem. Bibiana namawia syna, by zerwał z Andreą. Uważa, że jakiekolwiek relacje z rodziną Germana wpłyną niekorzystnie na karierę jej dziecka.

Odcinek 5
Manuela zamierza wyprowadzić się z domu Sergia, musi jednak stawić czoła kłopotom finansowym, w jakich znalazła się jej rodzina. Tymczasem jej córka Andrea pragnie jak najszybciej zamieszkać z Camilem – ten jednak zdawszy sobie sprawę, że jej decyzja dyktowana jest sytuacją rodzinną nie wyraża na to zgody, mimo że wcześniej sam jej to proponował. Tymczasem Jorge próbuje odzyskać względy Policarpy. Bezskutecznie – Pola wyrzuca przez okno wszystkie prezenty, jakie od niego otrzymała.
Źródło: telenowele.fora.pl/a/a,13755.html


Temat: A ona ma wciąż nadzieję
Witaj kaszmir.
Nie czytałam całego Twojego wątku, ajedynie kilka ostatnich postów. Postanowiłam jednak coś Tobie napisać.

Pytasz, czy powinnaś złożyć zawiadomienie o groźbach jakie wobec Ciebie kierował? Oczywiście TAK, ale tylko wtedy jeśli konsekwentnie będziesz chciała aby poniósł tego konsekwencje. Jeśli będziesz miała zamiar jedynie "dla strachu" złożyć zawiadomienie to nie ma to najmniejszego sensu, bo on znowu wykorzysta to na Twoją niekorzyść.

Gdy mój alko mnie uderzył to następnego dnia pojechałam na Pogotowie, zrobiono mi prześwietlenie twarzoczaszki, wystawiono mi kartę informacyjną z opisem obrażeń w wyniku pobicia przez partnera. Warto takie dokumenty zbierać jako dowody.

Takie dowody jak, np: pobyt na Izbie Wytrzeźwień, wszelkie informacje o interwencjach Policji w waszym domu, niebieska karta, demoralizacja małoletnich dzieci, przestępstwa i wykroczenia możesz wykorzystać przy składaniu wniosku o jego przymuse leczenie odwykowe w Gminnej lub Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Złożenie takiego wniosku było pierwszą rzeczą, którą ja zrobiłam w celu wyraźnego zakomunikowania, że on ma problem i ja nie będę akceptowała jego pijaństwa. Prawie jednocześnie zapisałam się też na terapię dla współuzależnionych, co też Tobie radzę. Wiele razy alko naciskał, żebym wycofała wniosek, ale mimo, że były cieżkkie chwile (szantaż emocjonalny -groźby, że idzie ze sobą skończyć - nie wycofałam. Kiedyś zamartwiałam się, jeżdziłam nad Wisłę czy czasem nie wisi już na jakimś drzewie , ostatnim razem, gdy tego spróbował zawiadomiłam Policję o jego zaginięciu i ewentualnym zagrożeniu dla jego życia, bo zostawił mi list pożegnalny. Policja go znalazła następnego dnia pijanego, uśmiechniętego, imprezującego z kolegami )

Życzę Ci wytrwałości i duuuuużo konsekwencji w działaniu.
Pozdrawiam serdecznie
Anka
Źródło: forum.akcjasos.pl/viewtopic.php?t=550


Temat: Uczę się.
Spaliłam list pożegnalny do alkoholu,bo tak robi się na mojej terapii.To tak,jak palenie mostów za sobą,czyli nie ma drogi powrotu.
Źródło: alkoholizm.jawnet.pl/viewtopic.php?t=613


Temat: Samobójstwo Barbary P.
1) Ja upolityczniłem?? Nie od dzis wiadomo ze Wywiad jest związany z politykami...nawet jeśli upolitycznilem to nie mocniej niz była upolityczniona i nagłośniona sprawa posłanki SLD

2) czytanie na tematy mundurowe...ile musiał bym książek przeczytać żeby mieć takie samo doświadczenie jak po 3 latach spędzonych w wojsku? Jak sądzisz?


@marcel

zacytowane zdanie jednoznacznie wskazuje ze kilkadziesiat osób przez ok rok szukało czegoś tam aby być może zaszkodzić poprzednim, znienawidzonym władzom

oświec mnie jak ty to rozumiesz...


Edit:



Podpułkownik Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Barbara P. odebrała sobie życie. Portal dziennik.pl twierdzi, że kobieta powiesiła się z powodu problemów zawodowych. ABW kategorycznie zaprzecza.

Barbara P. była mieszkanką Poznania. W ostatnich dniach przebywała jednak razem z mężem w niewielkiej miejscowości koło Obornik Wielkopolskich. Mieli tam domek tuż nad jeziorem rogozińskim. W poniedziałek po południu mężczyzna na krótko zostawił kobietę samą. Samochodem pojechał do pobliskiego sklepu na zakupy. Nieobecny był przez kilkadziesiąt minut. Wrócił tuż po godzinie 17.00.
- Barbara P. już nie żyła. Powiesiła się. Na miejscu był prokurator i biegli, a we wtorek przeprowadzono sekcję zwłok. Wykluczono udział osób trzecich w tej tragedii. Bez wątpienia była to śmierć samobójcza – mówi nam Jarosław Lewicki, szef Prokuratury Rejonowej w Obornikach Wielkopolskich, która nadzoruje śledztwo. – Zresztą Barbara P. zostawiła list pożegnalny, którego kopię przekazaliśmy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. List skierowany był do najbliższych krewnych. Nie ma tam nic o polityce.
Barbara P. była wieloletnim funkcjonariuszem ABW. W stopniu podpułkownika. Wcześniej pracowała w poznańskiej delegaturze, później awansowała do warszawskiej centrali, a niedawno wróciła do stolicy Wielkopolski. W komunikacie wydanym w czwartek rzecznik prasowy ABW major Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska stwierdziła, że Barbara P. „pracowała w komórce finansowej ABW i nigdy nie wykonywała czynności operacyjno-rozpoznawczych lub dochodzeniowo-śledczych”.
Początkowo sprawę śmierci Barbary P. traktowano rutynowo. Podobnie jak setki podobnych przypadków rocznie. W Komendzie Wojewódzkiej Policji w Poznaniu nawet nie wiedziano, że zmarła jest oficerem służb specjalnych.
Sensacja wybuchła w czwartek rano. Gdy na stronie portalu internetowego dziennik.pl ukazała się informacja jakoby Barbara P. targnęła się na swoje życie z powodu problemów w pracy. W liście pożegnalnym miała napisać o stosowaniu wobec niej mobbingu przez przełożonych.
- Miała być nękana w związku z tym, że w czasach Prawa i Sprawiedliwości awansowała do centrali w Warszawie. Po przejęciu władzy przez Platformę, została cofnięta do poznańskiej delegatury - mówi jeden z rozmówców dziennika.pl.
Dziennikarze portalu twierdzili również, że kobieta popełniła samobójstwo tuż po zakończeniu rozmowy telefonicznej z dyrektorem poznańskiej delegatury ABW. Według nich była wielokrotnie przesłuchiwana przez nowe kierownictwo służb, które prowadziło audyt, mający znaleźć dowody na bezprawne działania szefów ABW w czasach PiS: Witolda Marczuka i Bogdana Święczkowskiego.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wszystkiemu zaprzecza.
- Nieprawdą jest, że funkcjonariuszka targnęła się na swoje życie tuż po rozmowie z Dyrektorem Delegatury ABW w Poznaniu – zapewnia major Koniecpolska-Wróblewska. -Wynik wyborów parlamentarnych nie miał żadnego wpływu na jej sytuację zawodową – dodaje rzecznik ABW.
Wokół tragicznej śmierci pojawia się coraz więcej plotek. Wiele osób twierdzi, że Barbara P. miała również poważne problemy osobiste. Zażywała silne leki.
- Pobraliśmy krew do zbadania na ewentualną obecność alkoholu, czy środków odurzających. Próbki przekazaliśmy do Zakładu Medycyny Sądowej, ale na wyniki trzeba będzie poczekać około dwóch tygodni – wyjaśnia prokurator Lewicki.

Grzegorz Broński



nizalezna.pl
Źródło: osiol.com.pl/index.php?showtopic=27983