abradab *:*:*:*:*:*abradab*:*:*:*:*

Temat: : Walczyli w klatkach...
"Kopnięcie do nieprzytomności w szczękę" ja to rozumiem jako najzwyklejszy nokaut więc jak coś takiego może budzić taaakie kontrowersje??.. a pan Tadeusz Plisko powinien wiedzieć że przecież nokauty w boksie nie są niczym niezwykłym i są w tym sporcie na porządku dziennym (a skoro boks jest czymś zaakceptowanym więc dlaczego nie zaakceptować VT)... miałem wrażenie że ostatnio coś się robiło w Polsce w kierunku rozpowszechnienia VT oraz przedstawienia go w dobrym, prawdziwym świetle.... ale ... "dzięki" panu latkowskiemu, TVN-owi i paru innym "walki w klatkach" ciągle będą źle kojarzone ... nie wiem.. mam wrażenie że to poprostu takie XXI wieczne polowanie na czarownice ?
Źródło: war.budo.net.pl/viewtopic.php?t=17399



Temat: Nauka Nut - prośba o porady

Dotarłem do tego Pana, ale jak się okazało jest on przeciwnikiem polowań ! i gdy uzmysłowił sobie że "będę grał na polowaniach" to rozmyślił się .
To przypomnij temu Panu o operze Freischutz Karla Marii von Webera. Przypomnij o Panu Tadeuszu i koncercie Wojskiego. Przypomnij o Ejsmondzie, Polu. O Chełmońskim, Kossaku, Fałacie.
Podwaliną kultury jest łowiectwo. To od łowów się zaczęło. Dopiero potem powstała reszta.
Źródło: forum.mysliwska.pl/viewtopic.php?t=122


Temat: Humor zeszytów szkolnych:)
Niech na początek dnia "zadmi" Wojski - też z zeszytów

Wojski i Jankiel tworzyli piękny duet w "Panu Tadeuszu", tylko że każdy grał solo.

Wszyscy z uwagą słuchali gry Natenczas Wojskiego.

Wojski dął w róg, aż echo niosło tym dechem.

W czasie polowania Wojski schwycił węża boa, który był długi, cętkowany, kręty jak róg bawoli.

Wojski grał, wzruszając otoczenie rogiem.
Źródło: wapniaki.pl/viewtopic.php?t=869


Temat: Skaryszak najpiękniejszym pakiem w Polsce

Użytkownik "zly" <bozupabylazaslona@NOpocztaSPAM.fm> napisał w
wiadomości news:fe5aobe122zl.dlg@piki.fixed...[color=blue]
> Dnia Wed, 16 Dec 2009 11:53:20 +0100, szczebel napisał(a):
>[color=green]
>> Polecam wywiad z panem Januszem Owsianym ze Związku Stowarzyszeń
>> Praskich,
>> który opowiada o polowaniu na zające[/color]
>
> Świetna zabawa. Może do kotów i psów jeszcze postrzelają[/color]

Do kotów mówisz... a później myszy nas powpierniczają...
Wrocław do dziś to po powodzi przerabia.
Czyżby p. Janusz chciał, aby nas myszki powtrajały, albo dzieciaki
potruły się dwukumarolem z trutek?

--
D4
Tu przerwał, lecz róg trzymał, wszystkim się zdawało,
Że Wojski wciąż gra jeszcze, a to echo grało...
(C) Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz", "Gra Wojskiego na rogu".


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=91581


Temat: 11 psów zagryzło 57.letnią grudziądzankę -"GW" 22.08.08

Marmasza i tak i nie.
Mamy w kynologii niemało przykładów ras, które dostosowały się do obecnych warunków i dzięki selekcji prawdziwych miłośników nie są dziś na wokandzie. Protoplastą TTB był buldog angielski. Czy dziś ktoś się boi buldoga? Kiedyś z pewnością.
OK, ale zauważ, że we wszystkich tych przypadkach dochodziło najpierw do wyraźnego spadku liczebności - o staffiku pisałem, buldog angielski - tak samo, wilczarze praktycznie wymarły i zostały odtworzone, borzoje - te polujące na wilki w Rosji były bardzo agresywne - po rewolucji praktycznie wyginęły w ZSRR, rasa odtworzona na bazie osobników, które trafiły na Zachód Europy (należy oczekiwać, że były w miarę łagodne).

Boksery - sama pisałaś, że 30 lat temu miały złą opinię, to fakt. Jeszcze w latach 60-tych były to psy służbowe w wojsku i policji. Ale potem ich popularność wyraźnie spadła - w latach 80-90-tych były dość rzadkie. Z tego co wiem na początku obecnego wieku w ZKwP było zarejestrowanych kilkaset bokserów (może 300). W takich warunkach można pracować nad wizerunkiem rasy.
A ile AST mamy w Związku? Przy braku testów, gdy jedynie ocena z trzech wystaw stanowi podstawę do uprawnień hodowlanych, gdy cenione są psy o wysokim poziomie testosteronu - jaka to praca?

I na koniec (ciekawostka odnośnie przodków boksia - psów na "grubego zwierza"): w "Panu Tadeuszu" Mickiewicz opisuje polowanie na niedźwiedzia. Oczywiście w polowaniu uczestniczą ogary (które grają), ale są jeszcze dwa psy ("pijawki"), które tak są dostarczane na polowanie:
"Dwie pijawki, które w całej okolicy słyną,
Pies zowie się Sprawnikiem, a suka Strapczyną;
Zakneblować im pyski, zawiązać je w miechu
I przystawić je tutaj konno dla pośpiechu."

I opis śmierci niedźwiedzia:
"Otwierał jeszcze oczy, lecz głowy nie ruszy;
Pjawki Podkomorzego dzierżą go pod uszy,
Z lewej strony Strapczyna, a z prawej zawisał
Sprawnik i dusząc gardziel krew czarną wysysał.

Za czym Wojski rozkazał kij żelazny włożyć,
Psom między zęby i tak paszczęki roztworzyć."
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=119062


Temat: Marek Perepeczko nie żyje
Marek Perepeczko nie żyje

Znany polski aktor filmowy i teatralny Marek Perepeczko, odtwórca słynnej roli Janosika oraz komendanta Władysława w sitcomie "13 posterunek", zmarł w czwartek w swoim mieszkaniu w Częstochowie. Miał 62 lata.

Przyjaciele i współpracownicy Marka Perepeczki są zaskoczeni jego śmiercią. Marian Kociniak odtwórca postaci Murgrabiego z serialu o Janosiku o śmierci Perepeczko dowiedział się z mediów. "To dla mnie wielki wstrząs. Za wcześnie jeszcze, żeby o nim mówić. Świadomość, że Marek umarł, jeszcze do końca do mnie nie dotarła" - powiedział aktor PAP.

Aktor w młodości uprawiał kulturystykę, chciał zostać architektem, ale w ostatniej chwili zdecydował się na studia w warszawskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej, którą ukończył w 1965 r. Po dyplomie przez cztery lata grał na deskach warszawskiego Teatru Klasycznego a potem w Tetarze Komedia.Już na początku lat 60. wystąpił w telewizyjnym Studiu Poetyckim Andrzeja Konica. Grał w zrealizowanych dla potrzeb Teatru Telewizji przedstawieniach dramatów m.in. Tomasza Manna, Stanisława Wyspiańskiego, Williama Shakespeare'a, Roberta Sherwooda.

Na dużym ekranie debiutował rolą zbójnika z bandy, która napada na Helenę (Pola Raksa) i Rafała (Daniel Olbrychski) w "Popiołach" Andrzeja Wajdy.

Sympatię widzów zdobył dzięki roli tytułowego bohatera serialu "Janosik" (1973). Wiele lat później podobną popularność przyniosła mu rola komendanta Władysława w sitcomie "13 posterunek" Macieja Ślesickiego. Wystąpił także m.in. w "Polowaniu na muchy", "Brzezinie", "Piłacie i innych", "Weselu" i "Panu Tadeuszu"

Na początku lat 80. wyjechał do Australii, gdzie prowadził amatorskie kluby literacko-teatralne i założył Tymczasowe Towarzystwo Miłośników Teatru im. Witkacego. Wystawiał spektakle i organizował wieczory wspominkowe. Przez ponad 15 lat nie występował na polskich scenach teatralnych ani przed kamerami.

Zaraz po powrocie do Polski zagrał Nianię w "Królewnie Śnieżce i krasnoludkach" wg braci Grimm (1994) w reż. Krzysztofa Kolbergera na scenie Teatru Komedia. Był Wernyhorą w "Weselu" Stanisława Wyspiańskiego (1995) oraz Tatusiem Muminka w "Lecie Muminków" wg Tove Jansson (1995).

W 1997 r. objął stanowisko dyrektora naczelnego i artystycznego Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie. Jako dyrektor częstochowskiego teatru współpracował z wieloma reżyserami, m.in. Krystyną Jandą, Andrzejem Łapickim, Janem Kobuszewskim. W 2000 r. za rolę Wernyhory w "Weselu" (1999) w reż. Hanuszkiewicza w Teatrze im. Mickiewicza w Częstochowie został uhonorowany Złotą Maską w Katowicach. Od 2003 r. Perepeczko współpracował z Teatrem Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku.

Perepeczko - jak sam często podkreślał - najchętniej oglądał filmy Ingmara Bergmana, Andrzeja Wajdy i komedie Juliusza Machulskiego. Wzorem do naśladowania byli dla niego Tadeusz Łomnicki, z którym miał okazję pracować na planie filmów "Potem nastąpi cisza" i "Pan Wołodyjowski" oraz Laurence Olivier.


Źródło: www.onet.pl
Źródło: nietykalni.biz/forum/viewtopic.php?t=3016


Temat: Janosik odszedl
Jeden z moich ulubionych aktorow

Znany polski aktor filmowy i teatralny Marek Perepeczko, odtwórca słynnej roli Janosika oraz komendanta Władysława w sitcomie "13. posterunek", zmarł w czwartek w swoim mieszkaniu w Częstochowie. Miał 63 lata.

Dokładne przyczyny śmierci aktora nie są na razie znane. Ciało Perepeczki znaleziono w jego częstochowskim mieszkaniu po wyważeniu drzwi - za zgodą rodziny - przez policję. Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy i wezwanego na miejsce lekarza pogotowia, aktor zmarł najprawdopodobniej z przyczyn naturalnych.

Aktor w młodości uprawiał kulturystykę, chciał zostać architektem, ale w ostatniej chwili zdecydował się na studia w warszawskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej, którą ukończył w 1965 r. Po dyplomie przez cztery lata grał na deskach warszawskiego Teatru Klasycznego a potem w Tetarze Komedia.

Już na początku lat 60. wystąpił w telewizyjnym Studiu Poetyckim Andrzeja Konica. Grał w zrealizowanych dla potrzeb Teatru Telewizji przedstawieniach dramatów m.in. Tomasza Manna, Stanisława Wyspiańskiego, Williama Shakespeare'a, Roberta Sherwooda.

Na dużym ekranie debiutował rolą zbójnika z bandy, która napada na Helenę (Pola Raksa) i Rafała (Daniel Olbrychski) w "Popiołach" Andrzeja Wajdy.

Sympatię widzów zdobył dzięki roli tytułowego bohatera serialu "Janosik" (1973). Wiele lat później podobną popularność przyniosła mu rola komendanta Władysława w sitcomie "13 posterunek" Macieja Ślesickiego. Wystąpił także m.in. w "Polowaniu na muchy", "Brzezinie", "Piłacie i innych", "Weselu" i "Panu Tadeuszu"

Na początku lat 80. wyjechał do Australii, gdzie prowadził amatorskie kluby literacko-teatralne i założył Tymczasowe Towarzystwo Miłośników Teatru im. Witkacego. Wystawiał spektakle i organizował wieczory wspominkowe. Przez ponad 15 lat nie występował na polskich scenach teatralnych ani przed kamerami.

Zaraz po powrocie do Polski zagrał Nianię w "Królewnie Śnieżce i krasnoludkach" wg braci Grimm (1994) w reż. Krzysztofa Kolbergera na scenie Teatru Komedia. Był Wernyhorą w "Weselu" Stanisława Wyspiańskiego (1995) oraz Tatusiem Muminka w "Lecie Muminków" wg Tove Jansson (1995).

W 1997 r. objął stanowisko dyrektora naczelnego i artystycznego Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie. Jako dyrektor częstochowskiego teatru współpracował z wieloma reżyserami, m.in. Krystyną Jandą, Andrzejem Łapickim, Janem Kobuszewskim. W 2000 r. za rolę Wernyhory w "Weselu" (1999) w reż. Hanuszkiewicza w Teatrze im. Mickiewicza w Częstochowie został uhonorowany Złotą Maską w Katowicach. Od 2003 r. Perepeczko współpracował z Teatrem Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku.

Przyjaciele i współpracownicy Marka Perepeczki są zaskoczeni jego śmiercią. Marian Kociniak, odtwórca postaci Murgrabiego z serialu o Janosiku, o śmierci Perepeczki dowiedział się z mediów. To dla mnie wielki wstrząs. Za wcześnie jeszcze, żeby o nim mówić. Świadomość, że Marek umarł, jeszcze do końca do mnie nie dotarła - powiedział aktor.

Według Macieja Ślesickiego Perepeczko był wszechstronnym aktorem, który był w stanie zagrać każdą rolę. Śmierć tego aktora to dla Ślesickiego wielkie zaskoczenie i strata. Przyznał, że miał dla niego kolejną propozycję filmową. Chciałem mu to powiedzieć, gdy będę pewny, że robimy ten film. Już nie zdążę - powiedział. Dodał, że nie dawno umawiał się też z nim na spotkanie ze słuchaczami warszawskiej szkoły filmowej.

Perepeczko - jak sam często podkreślał - najchętniej oglądał filmy Ingmara Bergmana, Andrzeja Wajdy i komedie Juliusza Machulskiego. Wzorem do naśladowania byli dla niego Tadeusz Łomnicki, z którym miał okazję pracować na planie filmów "Potem nastąpi cisza" i "Pan Wołodyjowski" oraz Laurence Olivier.

Warunki fizyczne Perepeczki - blisko 2 metry wzrostu i znakomita sylwetka - spowodowały, że powierzano mu role bohaterów szlachetnych, odważnych i męskich, owianych niekiedy legendą. Tylko on w filmie "Piłat i inni", jako centurion Marek Szczurza Śmierć, mógł nosić na rękach Poncjusza Piłata, którego grał Jan Kreczmar. Był to jednak nie tylko popis tężyzny fizycznej, ale także stylowego aktorstwa w kostiumie. Tę umiejętność Perepeczko pokazał już wcześniej, gdy w "Panu Wołodyjowskim" zagrał młodego Nowowiejskiego, prezentującego zalety młodzieży szlacheckiej jak odwaga, patriotyzm, szacunek dla obyczaju. Właśnie te cechy bohatera wyraził, nosząc kontusz z wdziękiem i naturalnością.

Marek Perepeczko urodził się 3 kwietnia 1942 roku. (mj


zrodlo
http://wiadomosci.wp.pl/

[i]
Źródło: forum.stormriders.pl/viewtopic.php?t=221