abradab *:*:*:*:*:*abradab*:*:*:*:*

Temat: Lamblie - przewodnik po leczeniu, objawach itp.
Dziękuję rich69 za radę. Te objawy miałam parę lat temu,po leczeniu
ustapiły całkowicie,chociaz nie odbyło to się w ciągu tygodnia tylk
paru miesięcy.
Co do boreliozy to w ubiegłym roku miałam kleszcza i badanie wiosną
tego roku na boreliozę,wynik wyszedł troche na plus ale nie
całkiem,więc nie wiadomo...jest tylko podejrzenie.Ale nie mam takich
objawów jak kiedys,teraz tylko mam kolki i bóle brzucha i biegunki
na zmianę z zaparciami.W sumie nie mam nic z tego co
kiedys,całkowicie inne dolegliwości.
Kiedyś miałam robione badanie sondą z woreczka żółciowego,więc było
ono miarodajne,wyszły lamblie.Poza tym robili mi badanie potrójne na
helikobakter pyroli i nie wyszło.
Teraz podejrzewam u siebie drożdzyce i bakterie,chociaż nie
wykluczam lamblii.Nawet morfologię mam inna niż kiedys,nie wychodza
mi eozynofile podwyzszone,jeśłi juz to górna granica,ale nigdy nie
przekroczyło normy.Gdy miałam lamblie parę lat wstecz to w co drugim
wyniku wychodziły podwyższone...
Powiem szczerze ,można zgłupieć...a lekarze maja gdzieś...aby pensję
wziąc...mam na myśli gastrologów w mieście Łomża.
Powodzenia w tropieniu intruzów,czy to bakterie czy pierwotniaki czy
wieksze gady...sobie tez tego zyczę
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,86962,101474171,101474171,Lamblie_przewodnik_po_leczeniu_objawach_itp_.html



Temat: proszę o interpretację wyników
proszę o interpretację wyników
Moja znajoma - 25 lat, duża nadwaga - od paru lat ma podwyższone wyniki OB -
22-35, WBC - 10,5 - 12,3 oraz AlAT - 34-44...Była na różnych kontrolnych
badaniach (ginekolog, laryng., dentysta, USG j.brzusznej)i one nic
niepokojącego nie wykazały. Boli ją od czasu do czasu wątroba więc zrobiła
bardziej szczegółowe badania. Oto wyniki:
-AlAT - 32
-ASPAT - 18
-bilirubina - 0,83 norma mniej niż 1,00
-fosfataza alkal. - 80 norma 35-104
-GGTP - 74 norma 5-36
cholesterol - 168
-HBSantygen i P/c anty HCV - ujemne
albuminy - 56,1% norma 59,8 - 72,4
glob.alfa1 3,2% norma1,0 - 3,2
glob.alfa2 12,8% norma 7,4 - 12,6
glob. beta -12,3% norma 7,5-12,9
glob. gamma - 15,6% norma 8,0-15,8
helicobakter - 44,9 norma - mniej niż20,1 (już drugi raz dodatni)

Inne wyniki - morfologia w normie oprócz w/w.
Moja przyjaciólka już nie wie, gdzie się udać i co to może być. Bardzo proszę
o jakieś sugestie. A może odpowie nam lekarz - bardzo proszę.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,690,49349103,49349103,prosze_o_interpretacje_wynikow.html


Temat: Goraczka
Goraczka
Witam!Od miesiaca jestem w Nowym Jorku (Bardzo wilgotny i goracy klimat).
Zaraz po przyjezdzie przeziebielam sie (wszedzie lodowate, klimatyzowane
pomieszczenia, z ktorych wychodzi sie na potworny gorac): tempera - 37
stopni, katar, bol gardla (podobno przechodza to wszyscy zaraz po przyjezdzie
tutaj). Poradzilam sobie z wszelkimi dolegliwosciami z wyjatkiem temperatury,
wl. stanu podgoraczkowego. Nic mnie nie boli. Czuje sie jednak bardzo
oslabiona, czasami odczuwam jakgdyby fale ciepla, oblewa mnie pot. Dzieje sie
tak zawsze po przebudzeniu. Po przyjsciu z pracy i zjedzeniu obiadu, ide
spac, moge tak spac do ranka nastepnego dnia. W Polsce zdarzylo mi sie przed
wyjazdem takie oslabienie, przy czym nie mialam stanu podgoraczkowego, dwa
razy skonczylo sie utrata przytomnosci. Robilam wszelkie badania, krew, ekg,
wsztystko wyniki miescily sie w normie. Zrobilam tez badanie na obecnosc
helikobaktera, wykryto sladowe ilosci. Glukoza w normie. Co moze byc
przyczyna tak dlugiego utrzymywania sie podwyzszonej temperatury, czy moze to
byc jeszcze aklimatyzacja? Jak zbic temperature? Pozdrawiam i z gory dziekuje
Maja
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,2710127,2710127,Goraczka.html


Temat: Oczyszczenie - ukladu pokarmowego.
On 2 Lip, 15:37, Jarosław Grzyb <grzybu@o2.plwrote:


<pyte@interia.plwrote in message

| Witam
| od dluzszego czasu jestem zmeczony i rozdrazniony.
| Mimo aktywnego trybu zycia (ktory wymuszam na organizmie) sporty
| silowe i rekreacyjne nic nie pomaga.
| Czesto jak cos zjem szczegolnie typu chleb i wszystkie pochodne to
| czuje sie zle taki rozespany i zamulony.
| Badania wychodza dobrze wszystko w normie jedynie cholesterol
| podwyzszony co mnie dziwi z racji idealnej diety, ktora na pewno nie
| powinna go podwyzszac a wrecz przeciwnie.
| Rozczytalem sie troche w oczyszczeniu organizmu przez udroznienie
| ukladu pokarmowego ale niektore artykuly i komentarze dziwnie brzmia
| np oczyszczanie ukladu przez ingerencje plynow wlewanych z odbytu itp
| wydaje mi sie to zbyt inwazyjne szczegolnie ze natrafilem na pare
| artykulow jakoby wskazywalo na rozlegulowanie flory w jelitach.

| Co stosowac z lekow ktore pomoga mi oczyscic organizm ze zlogow i
| tokstyn??
| bo caly czas czuje sie jakby cos mnie toczylo od srodka i zero checi
| do zycia...
| Pozdrawiam

Chleb po zjedzeniu jest trawione na cukry, być może masz cukrzycę i zalecam
badania w tym kierunku. Chcesz oczyścić organizm, to pij tylko wodę,
ogranicz cukry do 100 % wymaganych dziennie (kilka gram w sumie, ale
dostosuj sobie do treningu - być może dobra by była wizyta u dietetyka) oraz
płatki ryżowe np. Myślę, że tydzień wystarczy żebyś uwierzył, że może nie
chodzić o diete (gdyby z tym miał Twój organizm problemy miałbyś duże
problemy z ćwiczeniem)

Pozdrawiam


Badania na cukier robilem wielokrotnie bo wlasnie podejrzewalem
cukrzyce i wyszly wzorowo.
Do tego robilem krzywa cukrowa i tez wyszla bdb.
Jedynie co to zle mi wychodzi w badaniach helikobakter na ktory juz
bralem leki ale malo daja bo dalej wychodzi.
Moze to byc powodem takiego sampoczucia ?
Ale wracajac do sedna pytania sa leki oczyszczajace jelita w ogole ?
czy robi to sie tak inwazyjna metoda jak lewatywa itp ?


Źródło: topranking.pl/1851/oczyszczenie,ukladu,pokarmowego.php


Temat: Paola, Nikola- gdzie jesteście?
Cześć dziewczyny! Bardzo mi miło, że o mnie pamiętacie. U mnie po
staremu...dzisiaj 22 d.c. - już pisałam wczesniej, że to mój ostani cykl
naturalnych starań i jak teraz po 22 stycznia nie będzie dwóch kresek idziemy z
mężem na badania. To już za długo trwa ponad rok mimo ,że mam te 23 lata.
W tym cyklu chciałam wyluzować i chyba mi się to troszeczkę udało. Nie miałam
czasu zaglądać na forum i co za tym idzie myśleć cały czas o dziecku. Czasami
zapominałam który to dziś dzień cyklu. Nawet nie myśląc przytulaliśmy się dzień
przed owu...
Jednak trochę mnie martwi fakt, że od dwóch tygodni mam ranne nudności i
pobolewa mnie żołądek...znajomy mówił mi, że podobno panuje helikobakter -
bakteria w żołądku i właśnie takie są objawy...na ciążę w tej chwili nie liczę
bo tempka nie była cały czas podwyższona ...tzn. spadła przed @ a następnie był
skok na owulację....więc nie sądzę. Nie wiem czy to bakteria czy czasem
nerwy.....Jestem straszny nerwus....i ta pogoda poprostu mnie rozwala...cały
czas bym mogła spać a tutaj trzeba rankiem iść do pracy.
Jednak staram się być spokojna....nie nastawiam się na dzidzię...już zbieramy
kasę na badania. Powiedzały mi babki w labolatorium (prywatne lekarza u którego
mam się już poważnie leczyć),że męża badania nasienia jakieś szczegółowe będzie
kosztować ok 500zł. Ale jak trzeba to trzeba..trudno..jakoś będzie.
Za Was trzymam mocno kciuki!!!! Napewno się uda.
Paola ty masz "świeże możliwości"...wszystko się ułoży.
Kation a co u Ciebie?
Trzymajcie się zdrowo!!!
Pozdrawiam!!!Całuski!!!
Nikola
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,191,10213637,10213637,Paola_Nikola_gdzie_jestescie_.html


Temat: ciągły stan podgorączkowy- od czego???
syn znajomej tez miał przez dłuższy czas podwyższoną temperaturę i okazało się,
że wykryto u niego bakterie helicobakter pylori (mam nadzieję, że nie pomyliłam
nazwy).
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,19057181,19057181,ciagly_stan_podgoraczkowy_od_czego_.html


Temat: pomozcie mi
Duzo sie dzialo przez ten czas co nie pisalam.

1. Reumatolog porobil nowe testy na tocznia i sjogrena, z wynikow
wyszlo mi podwyzszone igg, slabo pozytywne ANA, i graniczne SSb( ssa
ujemne).
Jeszcze nie rozmawialam z nim na temat interpretacji tych wynikow ,
ale z tego co wiem pozostale , bardziej specyficzne, testy na toczen
wyszly mi negatywne( anty dna, anty sm, anca, anty rnp..)
Pozatym pod wzgledem reumatycznym czuje sie troszenke gorzej, ale
wciaz bardzo dobrrze. Nie potrzebuje nawet zwyklych przeciwbolowych
wogole. Czasem stan zapalny wejdzie mi w jedna dlon albo druga ale
jest ok. w porownaniu z przeszloscia-niebo a ziemia.

2. Widzialam sie z gastrologiem. Kazal brac leki na helikobakter(
clarytromecyna, amoxycyklina + omeprazol), biore to od tygodnia i z
zoladkiem jest lepiej. Tyroksyny nie kazal podwikszac w zwiazku z
wlaczeniem omeprazolu. (Nie podwiekszylam ale dostalam cos innego o
czym dalej) Jestem zapisana na gastroskopie, ale gastro
powiedzial, ze jak mi sie poprawi po leczeniu hp i potem na samym
omeprazolu, to byc moze gastroskopia nie bedzie potrzebna.
Prawdopodobnie bede sie jednak na nia upierala. Powiedzialam mu
wstepnie, ze moja mama ma autoimunologiczne zapalenie zoladka
(nieprawda) , a ja pozostale choroby i przypadlosci po niej, wiec
martwie sie czy tego nie mam. Bede dalej pilowala temat zeby dostac
gastroskopie przy nastepnej wizycie za 3 tyg.

3/ reumatolog powiedzial ze mam powiekszona sledzione i niskie wbc
przy artretyzmie,co moze swiadczyc o syndromie feltego. W sobote
bede miala usg sledziony, a we wtorek wizyte z hematologiem- czy
potwierdza jego podejrzenia czy tez jest inny powod anemii i niskich
wbc, ogolny i reumatolog prosza hematologa o punkcje szpiku
kostnego. Zobaczymy co na to hematolog.

4. Ogolny kazal mi zmniejszyc dawke ze 156 tyroksyny na 125.
powiedzialam mu co sie ze mna dzieje- podwyzaszam dawke- czuje sie
swietnie a pozniej dalej wpadam w objawy niedoczynnosci. Powiedzial
ze musze przeciwnie-obnizac, bo niskie tsh. Wyslal mnie
do endykrynologa z prosba o rozpatrzenie wlaczenia innego leku.

5. U endykrynologa mialam puls 94 a cisnienie 88/55. Powiedzial ze
drza mi dlonie wyciagniete przed siebie, prawie niewidocznie ale
drza. Prawda jest rowniez, ze trudno jest mi wciaz trzymac rece
wyciagniete
przed siebie po wczesniejszych problemach artretycznych. Bylam wtedy
na 156 tyroksyny(podnioslam po wyniku ft4=65% na dawce 150ok miesiac
temu). Tarczyce zbadal reka , mowi ze bardzo mala. Poniewaz w kompie
mial wpisane od ogolnego ze jestem na 125 tyroksyny kazal obnizyc o
50 -czyli 75 tyroksyny + 12,5 cytomelu. Ja bylam tak na prawde na
156 wiec postanowilam brac 100 tyroksyny + 12, 5 cytomelu. Lekarz
obliczyl dawke na podstawie zasady ze na kazde obnizenie 50
tyroksyny dodaje sie 12,5 t3. Mial w komputerze przelicznik gdzie
wpisuje dawke i mu wyskakuje co trzeba brac. Przeciez kazdy ma
inna przemiane-wrr.. widzial moje proporcje- ft3 21% i ft4 65%.
Mowilam mu o tym ze hormony jeszcze sa w normie wiec podwiekszam
dawke, ale jak podwyzsze,to na poczatku czuje sie swietnie a potem
niektore symptomy niedoczynnosci wracaja-zmeczenie, spanie w ciagu
dnia i zatwardzenia (a opuchnieta buzie i oczy mam przez caly
czas).
Stwierdzil ze on bardziej podejrzewa rzs za wine zmeczenia. Ze
jestem jakby na takim dopingu przy podwiekszaniu t4 wiec dlatego
czuje sie swietnie. Ale
dawki t4 mam za wysokie bo tsh jest za niskie (ostatnie 0,04) wiec
oznacza to ze mam za duzo hormonu . Ze mam zaczac leczyc reumatyzm.
ale ja nie czuje zebym potrzebowala- nie jest perfekt, ale nie jest
tak zle zebym choc 1 tabletke przeciwbolowa potrzebowala. Pozatym ja
chce zajsc w ciaze wiec leki odpadaja . Mowie wiec skad opuchlizna i
zatwardzenia bo przeciez nie od reumatyzmu,mowi ze widzi ze mam
jeszcze inne problemy-zoladek i krew i to moze byc przyczyna ale ze
sprobujemy cytomel, mowil ze niektorym pomaga, niektorym
nie ,powiedzial ze badania sa takie ze na 10 osob ktore wlaczaja
cytomel pomaga tylko 2 z nich. Jesli cytomel mi pomoze w
samopoczuciu to super,
jesli nie, to wrocimy do samej tyroksyny. Za 6 tyg badania -tsh, ft3
i ft4.

Od 2 dni jestem na 100 tyroksyny i 12,5 cytomelu. Narazie nie
odczuwam nic, ani na lepiej ani na gorzej. Ale czy to dobra dawka?
Podpowiedzcie mi prosze was czy ta dawka jest dobra po zejsciu ze
156 tyroksyny. I czy cytomel brac rano na czczo z tyroksyna czy
pozniej.

Pozdrawiam wszystkich bardzo cieplo:)) wasza zajacowa

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,24776,76661263,76661263,pomozcie_mi.html